Bezowe „jajka” z „żółtkiem” z lemon curd

meringue_easter_eggs_with_lemon_curd_feat

Dziś szybciutki post z trzema zdjęciami. Gaba miała dziś śniadanie wielkanocne w klasie i każdy miał przynieść coś do zjedzenia. Wypiekałam nocą, więc było za ciemno na zdjęcia, a rano byłam ledwo przytomna, więc zrobiłam raptem pięć zdjęć. Ale pomyślałam, że pomysł nie jest zły i może zachce Wam się zrobić taki deser na Wielkanoc. I tak mamy udawane smażone jajka, gdzie beza jest białkem, a żółtko to krem cytrynowy. Całość łączymy chwilę przed podaniem.

Przepis na moje bezy, jak i krem cytrynowy już był, tym razem zamiast soku klementynkowego dałam sok z pomarańczy, bo akurat przyjechała dostawa eko pomarańczek z Sycylii. Przepis i wszelkie porady na temat bezy znajdziecie tu Pamiętajcie koniecznie o długim ubiajniu bezy i o przecedzeniu kremu przed włożeniem go do lodówki.

A ja chciałam wam tylko napisać jak kształtować „jajka”. Bezy układam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Nakładam je łyżką. Potem drugą dużą łyżkę polewam gorącą wodą i strzepuję, a następnie kształtuję wgłębienie na „żółtko” tyłem gorącej łyżki. Ogarniam też kształt bezy, by przypominała nam rozlane jajko. Piekę 1,5 h w piekarniku nagrzanym do 110C i zostawiam na noc do ostygnięcia w piekarniku. Przed podaniem nakładam łyżką krem cytrynowy we wgłębienia. I tyle. Smacznego!

meringue-eggs-with-lemon-curd

meringue_eggs_lemon_curd

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *